Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Statystyki
Produkty:
22
Kategorie:
5
Nowości:
0
Promocje:
0

Na czym polega wymrażanie kurzajek ciekłym azotem?

Na czym polega wymrażanie kurzajek ciekłym azotem?

 

Istnieje sporo defektów urodowych, z którymi musimy się borykać. Niektóre z nich same znikają, inne zostają na dłużej. W ofertach wielu klinik beauty pojawił się nowy zabieg. Jest to wymrażanie kurzajek ciekłym azotem. Na czym polega ta metoda i czy ma opinię skutecznej?

 

Kurzajka, czyli zakażenie brodawczakiem ludzkim

 

Aż 75 proc. ludzi zetknęło się w swoim życiu z kurzajkami. Niestety, niewiele z nich wie, jak skuteczne jest wymrażanie kurzajek ciekłym azotem. Ten nieestetyczny defekt przyjmuje formę szarobrązowej narośli o szorstkiej powierzchni. Wywołuje go wirus brodawczaka ludzkiego. Kurzajki zwykle są niewielkie, mają od kilku do kilkunastu milimetrów. Rosną pojedynczo, choć czasem pojawiają się w grupach. Ponieważ wirus jest zaraźliwy, mogą występować także w innych miejscach, jak twarz czy tułów. Kurzajki potrafią wbić się głęboko pod skórę, utrudniając poruszanie się. Jeśli są na stopie, czasem powodują ból silniejszy niż odciski.

 

Problem dla starszych, młodszych i dzieci

 

Wirus brodawczaka jest uciążliwy bez względu na wiek. Zarażeniu ulegają nie tylko osoby dorosłe i seniorzy. Kurzajki coraz częściej mają też dzieci. Najczęściej problem dotyczy osób o obniżonej odporności, choć to nie jest reguła. Wirus z niewielkiej brodawki, umiejscowionej na dłoni, może być przeniesiony na dłoń osoby, z którą się witasz. Z kolei brodawka na palcu może przenieść się w okolice ust, jeśli obgryzasz paznokcie. Kurzajki na stopach często są mylone z odciskami. Są więc nieraz wycinane i traktowane płynami, przeznaczonymi właśnie do odcisków. Wymrażanie kurzajek ciekłym azotem jest metodą znacznie skuteczniejszą.

 

Jakiego typu brodawki można wymrażać?

 

Masz kurzajkę, której koniecznie chcesz się pozbyć? A może wirus rozsiał się już po twoim ciele i na skórze pojawiło się więcej brodawek? Nie eksperymentuj z wątpliwie skutecznymi metodami domowymi. Defekty skórne najlepiej leczyć u dermatologa. Wymrażanie kurzajek ciekłym azotem to szybka metoda. Jest tak samo skuteczna przy pojedynczej grudce, jak i kilku sztukach. Leczeniu można poddać brodawki płaskie (najmniejsze), brodawki zwykłe (głównie na dłoniach), bolesne brodawki stóp oraz występujące na narządach płciowych brodawki weneryczne. Każdą z tych zmian należy najpierw skonsultować z lekarzem.

 

Jak wygląda wymrażanie brodawek ciekłym azotem?

 

Oddziaływanie ciekłym azotem na kurzajkę odbywa się przy pomocy specjalistycznego sprzętu z aplikatorem. Przed zabiegiem samą zmianę rozmiękcza się roztworem kwasu salicylowego. Ciekły azot zamraża brodawkę na skórze. Wszystko trwa bardzo krótko, bo około 20 sekund. Pacjent odczuwa miejscowo chłód, szczypanie lub świąd. Pod koniec zabiegu wrażenia tego typu mogą się nasilać. Azot powoduje, że kurzajka zmienia się w bąbel, który zasycha. Jego kolejne wcielenie to strup. Bąbla nie należy przekłuwać, a strupa zdrapywać. Powinien sam odpaść w przeciągu 2 tygodni. Przez ten czas należy nosić opatrunek. Pamiętaj, żeby zmieniać go codziennie.

 

Wymrażanie kurzajki w warunkach domowych

 

Zastanawiasz się, czy zabieg wymrażania można wykonać poza specjalistycznym gabinetem? Wymrażanie kurzajek ciekłym azotem przeprowadzisz samodzielnie w domu. W aptekach dostępnych jest kilka preparatów z ciekłym azotem. Są wyposażone w aplikatory, więc wygodne w użyciu. Środki do wymrażania mają mechanizm samoczynny odmierzania dawki. Najczęściej pojedynczy zabieg w zupełności wystarczy. Jeśli trzeba go powtórzyć, odczekaj dwa tygodnie. Kiedy lepiej nie sięgać po azot w warunkach domowych? Na pewno przy większych lub liczniejszych zmianach. Przypadki bardziej skomplikowane lepiej zostawić dermatologowi.

 

Zalety krioterapii dermatologicznej

 

Wymrażanie kurzajek ciekłym azotem to bezpieczny zabieg. Trwa krótko i nie jest zbyt drogi. Nie ma potrzeby znieczulania pacjenta. Istnieje też niewielkie ryzyko powstania blizn podczas ingerencji azotem. Zaletą jest też łatwy proces gojenia wymrożonych brodawek. Nie ma konieczności rezygnowania z codziennych obowiązków. Należy pamiętać jedynie o systematycznym zmianie opatrunku na pozostałości po kurzajce. Czy zabieg jest bezpieczny dla dzieci? Jak najbardziej. Maluchy nie zdążą się znudzić przygotowaniami czy też przebiegiem, bo całość trwa kilka chwil.

 

Jak ustrzec się przed ponownym zakażeniem?

 

Najlepiej unikać bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną. Niestety, najczęściej nie mamy świadomości, że nasz rozmówca może być nosicielem wirusa brodawczaka ludzkiego. Uważaj na wspólne przestrzenie i akcesoria, jakie znajdziesz w saunie, solarium, na basenie. Prawdziwym rajem dla wirusów jest zwłaszcza brodzik, przez który przechodzisz, udając się na pływalnię. Mimo częstego odkażania może stać się miejscem infekcji. Niebezpieczne jest też wycinanie skórek i pożyczanie narzędzi do pedicure.

Brodawka to problem tak częsty, że trafił nawet do literatury. Na kurzajki cierpiał Huckleberry Finn, jeden z bohaterów książki Marka Twaina pt. „Przygody Tomka Sawyera”. Nie warto jednak korzystać z jego metod leczenia tej przypadłości.

 

 

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl